17 czerwca 2021

Jak zachęcić dziecko do czytania książek?

Udostępnij post:

Share on facebook
Share on email
Share on linkedin

Nie każdy dorosły lubi czytać książki, a właściwie nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że bardzo niewielu dorosłych czyta książki. Statystyki są oczywiste i zasmucające. Trudno więc wymagać od dzieci, by zawsze chciały czytać książki. Niektóre się rzeczywiście do tego garną, a inne nie. Hipokryzją byłoby również oczekiwać od malucha, że wybierze czytanie bajki, zamiast obejrzenia jej na smartfonie, gdy rodzic także jest wpatrzony w ekran w każdej wolnej chwili. Przykład idzie z góry. Nasze dzieci to wspaniali obserwatorzy, ale także naśladowcy. Fakt ten powinien skłonić każdego rodzica do zastanowienia się nad tym, jaki przykład daje swojemu potomstwu.

Prawdopodobnie każdy dorosły zdaje sobie sprawę tego, że czytanie książek rozwija mózg, nawet jeśli nie zna naukowych badań na ten temat. Zwłaszcza w wieku dziecięcym, gdy ten najważniejszy organ wręcz chłonie jak gąbka wszystko, czego dziecko się uczy i wyjątkowo potrzebuje pozytywnych bodźców. Czytanie to niezwykle pożyteczny trening dla mózgu. Rozwija wyobraźnię, poszerza horyzonty, uczy nowych rzeczy. Ponadto, jak udowodnił neuropsycholog Dawid Lewis, wystarczy tylko 6 minut dziennego czytania, by zmniejszyć poziom stresu o 60%. Tak, ta zwyczajna by się mogło wydać czynność przynosi niebywałe korzyści. Jak więc zachęcić dziecko do sięgania po książki? Aby robiło to chętnie, musi dostrzec, że czytanie to super zajęcie, a nie obowiązek.

Pierwsza rzecz to przykład. Jeśli dziecko zauważy, że co jakiś czas chętnie sięgasz po książki, prawdopodobnie także zacznie to robić. Nawet jeśli dopiero poznaje pierwsze litery. A może zwłaszcza wtedy.

Czytaj maluchowi. Ale nie tak zwyczajnie, tylko tak jakbyś odgrywał przedstawianie, wcielaj się w bohaterów. Zmieniaj ton głosu, rób przerwy, wydawaj dźwięki. Wczuj się. To na pewno będzie świetna zabawa, dzięki której dziecko polubi książki zanim samo zacznie je czytać.

Nie wciskaj dziecku książki, którą akurat Ty uznasz za odpowiednią. Daj mu wybór. Pójdźcie razem do biblioteki, poproście Panią bibliotekarkę o polecenie jakiejś pozycji. Ale niech ostateczna decyzja należy do malucha. Z pewnością będzie zadowolone, że mogło zadecydować samo za siebie.

Niech książki będą w Waszym domu. Nie musi być ich dużo, ale niech będą w użyciu, zamiast kurzyć się zapomniane na półkach. Dziecko będzie widziało, że książki są częścią Waszego życia. Połóż kilka ładnie wydanych pozycji w pokoju malucha. Jest bardzo prawdopodobne, że gdy znudzi się zabawą, sięgnie po książkę, choćby z czystej ciekawości.

Pokazuj dziecku książki, które są atrakcyjne wizualnie. Może zacznijcie od komiksów? Mnóstwo ilustracji, krótkie zdania, wartka akcja, sprawiają, że wiele dzieci chętniej sięga po ten rodzaj książek.  A to wciąż czytanie.

Opowiedz dziecku o książkach, które czytałeś w dzieciństwie. Maluchy uwielbiają słuchać o tym, co lubili robić ich rodzice, gdy byli dziećmi. Gdy zaczniesz opowiadać, dlaczego zafascynowała Cię jakaś książka, być może zaszczepisz w swoim dziecku ciekawość i samo będzie chciało ją przeczytać.

Gdy Twoje dziecko czyta na głos nie okazuj zniecierpliwienia, nie poprawiaj za każdym razem. Bądź wdzięcznym i cierpliwym słuchaczem. Na koniec pochwal wysiłki malucha.

Zróbcie z dzieckiem własną, autorską książkę. Zachęć malucha, by wymyśliło bajkę lub historyjkę i stworzyło do niej ilustracje. Zadbaj, by wyglądało to jak prawdziwa książka. Twoje dziecko na pewno będzie z siebie dumne.

Nigdy nie zmuszaj malucha do czytania. Być może akurat nie ma nastroju albo ochoty. Trzeba to uszanować, w przeciwnym wypadku czytanie książki stanie się dla niego karą. Zamiast tego zostaw książkę na widoku, by była na wyciągnięcie ręki malucha.

Wybierzcie wspólnie bajkę, do której stworzycie przedstawienie. Warunek- musi być najpierw przeczytana.

Zachęcać do czytania można na wiele sposobów. Zachęcanie- niezmuszanie, spowoduje, że dziecko nabierze chęci, aby sięgać po książki. Czasem ten proces może być długi. Każdy z nas, również dzieci ma indywidualne predyspozycje do uczenia się nowych umiejętności. Czytanie to skomplikowany proces, jedno dziecko nauczy się szybciej, inne będzie potrzebować więcej czasu. Zaufajmy naturalnym kompetencjom naszych dzieci do tego by poznawać świat i się uczyć. Bądźmy przy nich w tym procesie, wspierajmy ich, niech czują, że wierzymy w ich „czytelniczy” sukces.

Autor: Patrycja Czarny

Bibliografia:

  1. J. Steinke-Kalembka,  „Dodaj mi skrzydeł”

Blog

Zobacz inne wpisy

Kontakt

Skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta:

Infolinia czynna od poniedziałku do piątku 9:00 – 15:00

Nasza witryna stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies.