29 czerwca 2021

Terapeutyczny wpływ natury na życie naszych dzieci

Udostępnij post:

Share on facebook
Share on email
Share on linkedin

Kiedy my, współcześni rodzice, byliśmy dziećmi, połowę swojego dzieciństwa spędzaliśmy na dworze. Przebywanie na łonie natury było czymś naturalnym. Najgorszą karą był zakaz w wychodzenia na dwór. Bo przecież najlepsza zabawa czekała na zewnątrz, a w domu była nuda. Podchody, zabawa w chowanego, w sklep, w kwiaciarnię, chodzenie po drzewach, budowanie bazy, schronu, szałasu, bieganie po deszczu, łapanie motyli, kto z nas tego nie doświadczył?  Nikt wtedy nie wyobrażał sobie nawet, że przyjdzie taki czas, że dzieci nie będą chciały lub nie będą mogły wychodzić z domu. Bo są wpatrzone w ekrany komputerów i smartfonów, bo pod bokiem jest niebezpiecznie, bo same nie mogą wyjść. Wraz z rozwojem technologii, która jest wielkim dobrem, jeśli korzystamy z niej w sposób zrównoważony przyszedł poważny problem – uciekanie w świat online i dzieci i dorosłych. Deficyt kontaktu z naturą to dziś powszechne zjawisko na skalę globalną. Dzieci wolą spędzać czas w domu, zamiast wyjść na dwór. Dlaczego tak się dzieje?  Przyczyn może być wiele: brak czasu na wyjścia z domu, codzienny pęd, częste oferowanie małym dzieciom ekranów by zjadły, by były cicho, by mieć spokój.  Oczywiście wiemy, że są sytuacje, kiedy takie działania są nieuniknione i nie katujmy się za to.  Ale miejmy świadomość, dlaczego przebywanie pośród przyrody jest dziś niezbędne naszym dzieciom.

W zdrowym ciele zdrowy duch

Natura jest niezbędna do prawidłowego rozwoju psychofizycznego, stanowi antidotum na współczesne problemy świata. Otoczenie przyrody pozwala wypocząć, odstresować się, ukoić nerwy. Obserwacja żywych organizmów uspokaja, łagodzi napięcie, wywołuje optymizm. A to wszystko za sprawą hormonów szczęścia, które są produkowane w takich chwilach. Dziecko uczy się najlepiej poprzez działanie, wtedy buduje swoje doświadczenie, tworzy się inteligencja naturalna. Zmysłowe, praktyczne zdobywanie informacji na temat otaczającego świata, jest nieporównywalnie wartościowsze niż przez elektryczne urządzenia. Chodź niewątpliwie możemy znaleźć wiele cennych gier, aplikacji czy informacji w sieci, które inspirują nas by wyjść z domu i pobyć wśród zieleni.

Przyroda stymuluje wszystkie zmysły. To prawdziwa uczta dla ludzkiego mózgu – natura udostępnia nam nieograniczoną ilość obrazów, dźwięków, zapachów, smaków i struktur, co jest cudowną terapią sensoryczną.  Dzieci, które przebywają na dworze, pośród natury, mają lepszą odporność i są silniejsze fizycznie. Relaksujące otoczenie zieleni sprzyja odczuwaniu pozytywnych emocji, a to prowadzi do produkcji komórek odpowiedzialnych za odporność. Ruch na świeżym powietrzu jest potrzebny do prawidłowego rozwoju kości, mięśni i stawów. Zabawa w plenerze zwiększa wytrzymałość młodego organizmu, dotlenia organy i pobudza krążenie. Aktywność to także prawidłowy rozwój układu nerwowego, motoryki i koordynacji ruchowej.

Zabawa wśród dzikiej przyrody bazuje na częściach naturalnych – patykach, kamieniach, kwiatach, piasku, liściach. Niezdefiniowane elementy otwierają wyobraźnię dziecka na autorską zabawę, pobudzają twórcze myślenie i kreatywność. Im częściej dzieci spędzają czas w naturze, tym bardziej pielęgnują zaciekawienie światem oraz głęboki szacunek do niego. Naturalne zabawy w plenerze rozwijają umiejętność rozwiązywania problemów, podejmowania decyzji. Maluch, który ma kontakt z naturą zadaje pytania, stawia hipotezy, szuka dowodów, eksperymentuje, zastanawia się, obserwuje. Zyskuje umiejętność rozwiązywania problemów, podejmowania szybkich decyzji i ponoszenia konsekwencji. Przyroda pomaga ćwiczyć się w rozpoznawaniu niebezpieczeństwa i szacowaniu ryzyka, ocenie sytuacji i świadomości zagrożeń.

Przebywanie pośród dzikiej zieleni to także bezcenne ćwiczenie na koncentracje dla naszych przebodźcowanych dzieci. Ponadto stały kontakt z przyrodą zmniejsza w organizmie obecność kortyzolu. – hormonu stresu, który bardzo negatywnie wpływa na rozwój psychiczny człowieka. Kiedy będzie go mniej, nasze dzieci będą lepiej radziły sobie z problemami i staną się odporniejsze na sytuacje, które wywołują stres. Co więcej spędzanie regularnie czasu na świeżym powietrzu sprawia, że dzieci lepiej kontrolują negatywne emocje, agresję, są życzliwsze, akceptują błędy innych i własne, oraz są bardziej empatyczne.

Obserwowanie przyrody i uczestniczenie w jej życiu sprzyja praktykowaniu uważności, wytwarza bardzo zdrową więź z planetą, na której żyjemy. Szacunek dla przyrody nie bierze się z telewizji, pochodzi z dziecięcego zachwytu nad otaczającym światem. Dorośli, którzy spędzali dużo czasu w dzieciństwie pośród przyrody są bardziej przywiązani do natury i bardziej skłonni, by o nią dbać. Przebywanie na łonie natury uświadamia bowiem dzieciom, że jesteśmy zależni od całego ekosystemu, jesteśmy jego częścią i mamy obowiązek o niego dbać.

Syndrom deficytu natury

Amerykańscy psycholodzy wysnuli przypuszczenie, że większość dysfunkcji rozwojowych, takich jak ADHD, alergie, skłonność do nadwagi, depresji, zaburzenia behawioralne etc. może mieć swoje źródła w braku kontaktu dzieci z naturą. Na przestrzeni dekad rzeczywiście ilość tych dysfunkcji szybko rośnie. Wygląda na to, że życie, jakim żyliśmy jeszcze nie tak dawno temu było pasmem działań terapeutycznych. Naszym zadaniem – rodziców, nauczycieli, pedagogów – jest przywrócenie dzieciom możliwości kontaktu z przyrodą, naturalnym ruchem, przygodą – w lesie, na łące, nad jeziorem, może to być zupełnie zwyczajny „kawałek” przyrody. Pozytywne rezultaty odczują nie tylko maluchy, ale i my dorośli. Każdy człowiek bowiem potrzebuje stałego kontaktu z naturą, ponieważ wszyscy jesteśmy jej częścią.

Autor: Patrycja Czarny

Bibliografia:

  1. R.Louv „Ostatnie dziecko lasu”

Blog

Zobacz inne wpisy

Dlaczego musimy uczyć dzieci ekologii?

Nigdy dotąd nie byliśmy tak bardzo zagrożeni zbliżającą się katastrofą klimatyczną, jak dzisiaj. Ludzkość konsekwentnie i beztrosko eksploatuje i niszczy środowisko naturalne. Jeśli nie zatrzymamy

Jak zachęcić dziecko do czytania książek?

Nie każdy dorosły lubi czytać książki, a właściwie nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że bardzo niewielu dorosłych czyta książki. Statystyki są oczywiste i zasmucające. Trudno więc

Kontakt

Skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta:

Infolinia czynna od poniedziałku do piątku 9:00 – 15:00

Nasza witryna stosuje pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies.